Probiotyki dla niemowlaków – wsparcie dobre na wszystko!

Probiotyki są przedmiotem coraz liczniejszych badań. Okazuje się, że ich pozytywny wpływ na nasz organizm może być znacznie szerszy, niż wydawało nam się to do tej pory. Wiele problemów, których przyczyn organicznych nie znajdowaliśmy, może mieć swoje powody właśnie we florze bakteryjnej, w naszych jelitach. Dlatego tak ważne jest, aby odpowiednio o nią zadbać, również w formie suplementów probiotycznych.

probiotyki

Oto problemy zdrowotne, które mogą być związane właśnie z nieprawidłowym funkcjonowanie naszej flory bakteryjnej. Jak się okazuje, wielu osobom do tej pory zupełnie się z tym nie kojarzyły, czas więc odrobić zaległości i odnieść się do najnowszych badań.

Biegunka

W przypadku biegunki nie tyle mamy jednak do czynienia z czymś, co może być spowodowane problemami flory bakteryjnej, ale z czymś, co może je powodować. Odwodnienie i biegunka często mogą prowadzić do tego, że nasza flora bakteryjna również na tym ucierpi. Z tego powodu warto ją dodatkowo wspierać odpowiednimi suplementami. Wielu specjalistów poleca w tym przypadku bakterie kwasu mlekowego, w tym Lactobacillus reuteri Protectis – a to właśnie szczep, który zawarty jest w suplementach probiotycznych marki BioGaia.

Samą przyczyną biegunki mogą być infekcje wirusowe lub bakteryjne czy rozstrój żołądka. Często towarzyszą jej bóle, a nawet wymioty – to w połączeniu z tymi ostatnimi biegunka jest skrajnie niebezpieczna, zwłaszcza kiedy wysteruje u dzieci małych lub noworodków. To u nich najłatwiej o odwodnienie. Z tego powodu, jeżeli biegunka pojawia się u dziecka w wieku poniżej 6 miesięcy, nie możemy tego bagatelizować i czym prędzej powinniśmy udać się do lekarza pediatry.

Objawy odwodnienia to przede wszystkim senność, bierność oraz znaczne rzadsze oddawanie moczu. W tym przypadku, jeżeli objawy pojawią się u noworodków, również konieczna jest niezwłoczna wizyta u lekarza.

Dowiedz się więcej > https://biogaia.pl/zastosowanie/dzieci-i-niemowleta-0-3-lat/biegunka/

Zaparcia

Zaparcia to problem, z którym w pewnym wieku mierzy się nawet do 30% dzieci. To dolegliwość wstydliwa, zwłaszcza u dzieci i młodzieży, która zresztą jest dość często bagatelizowana. Jeżeli oddajemy stolec maksymalnie 2 razy w tygodniu lub rzadziej, powinniśmy traktować to już jako problem z zaparciami.

Powodów zaparć może być bardzo wiele. U niemowlaków często jest to etap pojawiania się preparatów żywieniowych czy przechodzenia na pokarmy stałe lub tylko wprowadzanie ich do naszej diety. Dzieci w wieku od 2 do 4 lat często mają ten problem, gdy zaczynają korzystać z nocnika. Młodzież miewa wahania nastroju czy inne problemy natury psychologicznej, które również mogą być przyczyną zaparć. Kolejnym z nich jest właśnie problem związany z działaniem naszej mikroflory jelitowej.

Pomysłów na walkę z zaparciami jest wiele. Powinniśmy przede wszystkim dostarczyć do naszego organizmu więcej wody, lecz za pomocą właśnie wody, herbatek czy napojów, ale bez cukru. Nie zaleca się tutaj nawadniania czy to sokami, czy napojami gazowanymi. Zachęcamy również do wsparcia mikroflory jelitowej, również z pomocą bakterii kwasu mlekowego oraz Lactobacillus reuteri Protectis. Dodatkowo wzbogaćmy naszą dietę w błonnik, co również powinno przynieść oczekiwane przez nas skutki oraz ulgę.

Dowiedz się więcej > https://biogaia.pl/zastosowanie/dzieci-i-niemowleta-0-3-lat/zaparcia/

Ulewanie

Ulewanie może wydawać się problemem dość błahym – to moment, w którym dziecko podczas karmienia lub po nim zwraca mleko. Pamiętajmy, że problemy tego typu pojawiają się często, gdy rozwija się układ pokarmowy naszego dziecka.

Powodem często jest fakt, że żołądek dziecka nie jest jeszcze przyzwyczajony do tego, by docierał do niego pokarm w takiej formie. Jeżeli chcemy, by problem zniknął, powinniśmy skupić się na równowadze bakterii jelitowych w naszym organizmie. Pomagają one nie tylko w trawieniu, ale również w perystaltyce. Perystaltyka jelit to tak naprawdę ruch, który wprowadza pokarm do naszego organizmu. Gdy mamy z nią problem, jedzenie trafia do organizmu wolniej. Powoduje to, że do samego jelita cienkiego również trafia ze zbyt dużym opóźnieniem, a to znów może prowadzić do tego, że nasze dziecko będzie miało właśnie problemy z ulewaniem.

Bakterie Lactobacillus reuteri Protectis mogą pomóc w odpowiedniej perystaltyce jelit, co może zmniejszyć szczebiotliwość ulewania. Zalecamy również zadbanie o komfort dziecka podczas karmienia – cichy, ciemny pokój to miejsce, gdzie dziecko może mieć mniejsze problemy z ulewaniem, niż zazwyczaj.

Dowiedz się więcej > https://biogaia.pl/zastosowanie/dzieci-i-niemowleta-0-3-lat/ulewanie/


Kolki

Kolka to bardzo powszechny problem w pierwszych miesiącach życia dziecka. Ciężko jednak znaleźć jednoznaczną odpowiedź na pytanie, które dotyczy powodów ich powstawania. I chociaż kolki ustają, to potrafią dać się we znaki nie tylko samemu dziecku, ale również młodym rodzicom, którzy wtedy, jak nigdy, potrzebują jak najwięcej spokoju i odpoczynku, w końcu na co dzień będą mieli ich raczej mało. Kolka na pewno nam w tym nie pomoże.

Mało jest również leków, które mogą pomóc nam w walce z kolką. Najnowsze badania dowodzą jednak, że problemy z równowagą naszej flory jelitowej, pomiędzy dobrymi i niedobrymi bakteriami w naszych jelitach, może prowadzić do tego, że kolka u dziecka będzie występować.

Jeżeli chcemy zmniejszyć szansę na pojawianie się kolki, ale też kompleksowo zadbać o mikroflorę jelitową naszego dziecka, również warto zdecydować się na suplementy probiotyczne, najlepiej zawierające bakterie kwasu mlekowego, w tym Lactobacillus reuteri Protectis.

Dowiedz się więcej > https://biogaia.pl/zastosowanie/dzieci-i-niemowleta-0-3-lat/kolka-niemowleca/

*artykuł zewnętrzny

By | 2020-10-06T01:24:51+02:00 25 września, 2020|DZIECKO, Slajdy, ZDROWIE, HIGIENA, WYCHOWANIE I INNE|0 Comments

About the Author:

Jestem mamą dwójki łobuziaków - 7 letniego Krzysia i 3 letniej Natalki. Sama mam w sobie jeszcze coś z dziecka. Mogłabym godzinami bawić się klockami Lego, gdybym miała aż tyle wolnego czasu. Ale go nie mam, bo...pracuję zawodowo, zajmuję się dziećmi, ogarniam mieszkanie (czyt.pranie, sprzątanie, gotowanie, prasowanie....wiesz o czym mówię, prawda?), czytam książki, oglądam seriale, czasem tworzę coś z niczego i prowadzę blog :) Przy tylu obowiązkach trzeba być kreatywnym, aby wszystko to pogodzić.