5 akcesoriów, które musisz mieć w aucie, jeśli podróżujesz z dzieckiem

Planujecie wyjazd z dzieckiem na weekend lub na wakacje? Wybieracie się w podróż i jedziecie autem? Długie trasy mogą być trudne, bo dla malucha szybko stają się nudne. Dziecko nie może usiedzieć w miejscu, więc popłakuje, kręci się, wierci i robi się marudne. Z każdym kilometrem coraz bardziej się buntuje, coraz głośniej krzyczy i okazuje złość. Ponieważ takie podróże są uciążliwe, wielu rodziców z nich rezygnuje i czeka, aż dziecko będzie duże. Wcale nie musicie odkładać i zwlekać! Do takiego wyjazdu można się przygotować! Oto bardzo przydatne akcesoria, które warto mieć w aucie, podczas podróży z dzieckiem małym i dużym.

wyjazd z dzieckiem

1. Wygodny fotelik samochodowy i baza do fotelika Isofix

Najważniejsze jest bezpieczeństwo, więc od niego zaczniemy, a zabawki i “przydasie” później zaproponujemy. Ponieważ dziecko jest delikatne i zupełnie bezbronne, musimy mu zapewnić bezpieczeństwo i największą ochronę. Zgodnie z polskim kodeksem drogowym każde dziecko do 12 roku życia, musi podróżować w specjalnych fotelikach. Z czego to wynika? Chodzi o bezpieczeństwo i zdrowie małego podróżnika. Wszyscy rodzice bowiem doskonale wiedzą, że dziecko nie jest małą kopią człowieka dorosłego. Istnieją między nami spore różnice w budowie anatomicznej – dziecko ma niewykształcone mięśnie, więzadła i kręgi szyjne. Delikatna tkanka chrzęstna dziecka małego to też nie tkanka kostna dorosłego. Biorąc pod uwagę anatomię dziecka, można zatem zauważyć, że jest ono bardzo delikatne i podatne na urazy. Dlatego jest to niezwykle ważne, by każde dziecko przewozić bezpiecznie w aucie.

Jak zamontować fotelik dla dziecka w samochodzie? Przede wszystkim tyłem, na specjalnej bazie. Isofix to nowoczesny system montażu fotelików samochodowych, który jest już standardem międzynarodowym. Dziś już każdy samochód i każdy fotelik samochodowy jest w taki system wyposażony. Auto powinno posiadać specjalne mocowanie w postaci metalowych zaczepów, co gwarantuje stabilny montaż i bezpieczeństwo. Baza do fotelika pozwala na jego montaż w aucie bez konieczności przypinania go pasem. Wystarczy tylko wsunąć bazę w uchwyty, znajdujące się w samochodzie i możemy ruszać – gotowe! Montaż fotelika z bazą Isofix jest niezwykle prosty, gdyż niemożliwe jest przymocowanie fotela w sposób nieprawidłowy. Charakterystyczne kliknięcie to dźwięk świadczący o tym, że fotelik został połączony bezpośrednio do konstrukcji samochodu. Z badań wynika, że 94% rodziców montuje fotelik stabilnie i bezpiecznie. Baza do fotelika występuje we wszystkich kategoriach wagowych, więc warto przed wyjazdem kupić pasujący model.

2. Zagłówek, kocyk, osłonki na pasy

Mamy już bezpieczny fotelik samochodowy, jest także baza do fotelika Isofix. Przyda się jeszcze wygodny zagłówek i miły w dotyku kocyk, które ułatwiają zasypianie i umilą podróżowanie. Zagłówek otula szyję, kark i podtrzymuje główkę dziecka, więc nie opada ona do przodu i nie nadwyręża mięśnia. Bez względu na to, gdzie i na jak długo się wybieramy, warto wziąć też kocyk, który zawsze się przydaje. Niemowlęta, maluchy, a nawet przedszkolaki, bardzo często zasypiają w aucie. Ucinają sobie regeneracyjną drzemkę, bo nawet dzieci muszą czasem naładować baterie. W zależności od pory roku i pogody mamy kocyki cieńsze, grubsze, bawełniane, muślinowe, bambusowe… Wszystkie są przyjemne w dotyku i bardzo delikatne, chronią dziecko przed chłodem i umilają mu drzemkę w samochodzie. Z kocykami zawsze cieplej i przyjemniej. Do kocyka i zagłówka można też dobrać kolorowe osłonki na pasy, które podobają się maluszkom i chronią przed możliwymi otarciami.

3. Przenośny organizer na fotel samochodowy

Organizer na fotel samochodowy to bardzo przydatny gadżet pozwalający na utrzymanie porządku w aucie. Liczne kieszenie, przegródki i schowki umożliwiają nam bezpieczne przechowanie najpotrzebniejszych rzeczy, na których dostępie najbardziej nam zależy. Bez problemu schowamy tam butelki, bidony, smoczki, śliniaki i przekąski. Zmieszczą się również maskotki, książeczki, pieluchy, chusteczki, a nawet telefony. Wygodne kieszenie na zewnątrz i w środku pozwalają mieć wszystko na wyciągnięcie dłoni. Przenośny organizer na fotel samochodowy jest bardzo poręczny i bardzo wygodny. Ułatwia rodzicom podróżowanie zarówno z maluszkiem, jak i ze starszakiem. Poza tym organizer chroni również fotel przed zabrudzeniami i bucikami dziecka, co zwłaszcza dla taty, nie jest bez znaczenia.

4. Podgrzewacz do butelek i słoiczków

Co jeszcze może przydać się w aucie? Co jeszcze, oprócz wygodnego fotelika, organizera, zagłówka i kocyka? (https://mamaija.pl/foteliki-samochodowe-dzieciece/akcesoria-i-bazy-do-fotelikow.html) Bez względu na porę roku i temperaturę na dworze również przenośny podgrzewacz warto mieć w samochodzie. Przenośny podgrzewacz do butelek i słoiczków jest niezastąpiony do podgrzewania mleka i posiłków dla dziecka. Większość tego typu urządzeń przeznaczona jest do podgrzewania różnej wielkości butelek, słoiczków i pojemniczków, dzięki czemu bez problemu przygotujemy w podróży obiadek dziecku.

5. Pokrowiec na fotelik i mata ochronna na fotel samochodowy

Pokrowiec na fotelik samochodowy i mata ochronna na fotel auta to naprawdę rewelacyjna sprawa! Oba modele świetnie się sprawdzają, zwłaszcza wiosną i latem. Warto je mieć z kilku powodów. Po pierwsze – są naprawdę cennym dodatkiem do wyposażenia samochodu. Maty ochronne i pokrowce na fotele to bardzo praktyczne rozwiązanie, które pomaga zachować czystość i odpowiednią higienę w aucie. Świetnie absorbują wilgoć i są zdejmowane, co umożliwia nam ich pranie. Poza tym zabezpieczają fotele przed zabrudzeniem, zarysowaniem i uszkodzeniem. Niektóre modele posiadają też dodatkowe kieszonki na małe przedmioty, więc pomagają też zachować ład i porządek.

*artykuł zewnętrzny

By | 2022-06-17T14:21:27+02:00 17 czerwca, 2022|DZIECKO, PODRÓŻE MAŁE I DUŻE, Slajdy|0 Comments

About the Author:

Jestem mamą dwójki łobuziaków - 9 letniego Krzysia i 5 letniej Natalki. Sama mam w sobie jeszcze coś z dziecka. Mogłabym godzinami bawić się klockami Lego, gdybym miała aż tyle wolnego czasu. Ale go nie mam, bo...pracuję zawodowo, zajmuję się dziećmi, ogarniam mieszkanie (czyt.pranie, sprzątanie, gotowanie, prasowanie....wiesz o czym mówię, prawda?), czytam książki, oglądam seriale, czasem tworzę coś z niczego i prowadzę blog :) Przy tylu obowiązkach trzeba być kreatywnym, aby wszystko to pogodzić.