Bajkowe weekendy #5 – Pszczółka Maja. Film

Dzisiejsza propozycja na bajkowe weekendy #5 to Pszczółka Maja – film pełnometrażowy.

Untitledfds1

Kto nie zna Pszczółki Mai? Chyba nie ma takiej osoby, która nie słyszała o tej małej pszczółce. W dzieciństwie oglądałam jej przygody w telewizyjnych dobranockach. Z Krzysiem obejrzałam kilka odcinków nowej wersji serialu animowanego. Szczerze mówiąc nowsza wersja podoba mi się bardziej. Jakoś niezbyt przepadam za tymi “starymi” bajkami typy Bolek i Lolek, Reksio itd. Lepsza grafika bardziej mnie przekonuje.

Pszczółka Maja. Film – opowiada o przygodach tej pszczółki od momentu jej narodzin. Maja jest dość “rozbrykana”, ale również przyjazna i pomocna co budzi sympatię większości mieszkańców ula i łąki. Nawet królowa pobłaża jej małe wybryki, co nie podoba się ministrze Bzyczynie. Mała pszczółka wielokrotnie upominana przez Bzyczyne za swoje zachowanie uznaję, że nie pasuję do ula i postanawia go opuścić. Towarzyszy jej Gucio, z którym szybko zaprzyjaźnia się i razem szukają poznanego wcześniej przez Maję Pasikonika Filipa. Podczas wyprawy poznają mieszkańców łąki, a także małego szerszenia, który przyłącza się do nich. W międzyczasie w ulu Ministra Bzyczyna realizuję swój plan pozbycia się królowej i przejęcia władzy oraz doprowadzenia do wojny z szerszeniami. Jak myślicie kto jej w tym przeszkodzi? Tak, oczywiście Maja ratuję sytuację, a ponadto doprowadza do pojednania pszczół i szerszeni.

Maja_poster_328http://www.filmweb.pl
stopklatka.plstopklatka.pl

 

1kinozorza.pl

Oglądaliście przygody tej wesołej pszczółki w wersji pełnometrażowej? Jeśli nie, to zachęcam z pewnością spodoba się Maluchom.

Poprzednie propozycję na Bajkowe weekendy:

Bajkowe weekendy #1

Bajkowe weekendy #2

Bajkowe weekendy #3

Bajkowe weekendy #4

By | 2020-10-06T01:25:33+02:00 29 października, 2015|BAJKI, DZIECKO, Slajdy, TESTY | RECENZJE | OPINIE|0 Comments

About the Author:

Jestem samodzielną mamą dwójki łobuziaków - 9 letniego Krzysia i 5 letniej Natalki. Sama mam w sobie jeszcze coś z dziecka. Mogłabym godzinami bawić się klockami Lego, gdybym miała aż tyle wolnego czasu. Ale go nie mam, bo...pracuję zawodowo, zajmuję się dziećmi, ogarniam mieszkanie (czyt.pranie, sprzątanie, gotowanie, prasowanie....wiesz o czym mówię, prawda?), czytam książki, oglądam seriale, czasem tworzę coś z niczego i prowadzę blog :) Przy tylu obowiązkach trzeba być kreatywnym, aby wszystko to pogodzić.