Przyszła jesień. Pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie. Coraz więcej czasu spędzamy wieczorami w domu. Dzisiaj mix zdjęć z życia Krzysia.

DSC06692

Krzysiu lubi bawić się w domu w…dom! Budujemy domek z krzeseł i kocy. Zabiera do niego swoje zabawki, książki, czasami coś do zjedzenia. Siedzimy tam razem i bawimy się. Jeszcze korzystamy w ciągu dnia z ładnej pogody, kiedy taka się trafi. Stadion, piłka i zabawa gotowa. Za jakiś czas, kiedy wieczory będą już zimne i ciemne będę musiała organizować Krzysiowi czas w domu. Niestety, ale jeśli Mały zaczyna się nudzić to przychodzą mu do głowy dziwne, a momentami niebezpieczne pomysły, więc trzeba unikać takich sytuacji 😉 Ledwo skończyło się lato, a ja już myślę o zimie! Zima ma swój urok – zresztą jak każda pora roku – ale niskie temperatury mnie przerażają. Dla dzieci może będzie frajda, o ile pojawi się śnieg. Krzysiu w zeszłym roku nie miał okazji pojeździć na sankach. Wyjechaliśmy tylko raz i to pół na pół szurając po chodniku. Nawet nie mówię o ulepieniu bałwana, bo o tym mogliśmy tylko pomarzyć. Za kilka lat jak podrośnie będziemy mogli pomyśleć o jakiś wyjazdach na zimowiska w ferie, o nartach. Teraz pozostaje nam mieć nadzieję, że w tym roku pojawi się u nas śnieg (mimo iż niezbyt go lubię) i będziemy mogli korzystać z jego uroków, rzucać się śnieżkami i robić orły. Póki co korzystamy z uroków jesieni. Kasztany nazbierane? My już zbieraliśmy teraz musimy zrobić z nich kasztanowe ludki. Jak tylko jesień się rozkręci pozbieramy kolorowe liście i z nich również coś wyczarujemy. Także będzie co robić 🙂

DSC06694

DSC06696

DSC06697

PicMonkey Collage (2)

PicMonkey Collage2

PicMonkey Collage3

PicMonkey Collage

PicMonkey Collage1