Nigdy nie zastanawiałam się ile kosztuję wyprawka przedszkolaka, ale teraz mamy ten temat już za sobą, więc mogę podzielić się swoim doświadczeniem.

PicMonkey Collage

Lista podstawowych rzeczy potrzebnych dziecku w przedszkolu pewnie jest podobna w większości przedszkoli. Jak zdążyłam się zorientować różnie to bywa, jeśli chodzi o zakup artykułów plastycznych. My dostaliśmy listę potrzebnych rzeczy i każdy rodzic sam je kupuję. Rzeczy te lądują jednak w jednej szafce i nie mają być podpisane, bo będą używane wspólnie. Trochę mnie to zdziwiło, bo wiem, że w innych przedszkolach jest inaczej. Skoro rodzice kupują sami to dzieci mają podpisane rzeczy i korzystają ze swoich artykułów plastycznych. Drugie rozwiązanie to składka, która zostaje ustalona i zostają zakupione równe artykuły dla wszystkich dzieci.

My oprócz podstawowych rzeczy, których zakup sugerowało przedszkole kupiliśmy Krzysiowi plecaczek. Był to właściwie pierwszy zakup jaki zrobiliśmy. Plecak widać na powyższym zdjęciu – oczywiście z ulubionym Zygzakiem McQuinnem z bajki Auta. Kupiliśmy go w mega promocyjnej cenie w Real’u w Poznaniu – koszt 10 zł. Nasz przedszkolak nosi w nim codziennie swojego pluszowego pieska, z którym śpi, paczkę chusteczek higienicznych i wkładamy tam picie na drogę powrotną.

PicMonkey Collage

źródło: babydeco.eu/

 Rzeczy osobiste, które należało podpisać:

– buty

Buty do przedszkola kupiliśmy zapinane na rzep, żeby Krzysiu mógł sam je zdejmować i zakładać, bo potrafi większość butów samodzielnie ubierać. W naszym przypadku wybór padł na buty firmy American Club i był to koszt 30 zł.

PicMonkey Collage

źródło: czasnabuty.pl/

– ręczniczek

Mały ręcznik z „uszkiem” kupiliśmy za niecałe 5 zł. Nasz wybór padł oczywiście na ręcznik z Zygzakiem, ale poniżej kilka bardzo ładnych ręczników dziecięcych ze sklepu http://babydeco.eu/.

PicMonkey Collage

źródło: babydeco.eu/

– pościel (200cm x 80cm)

Nasze przedszkole wymaga pościeli o wymiarze 200 x 80. W innych przedszkolach mogą być potrzebne inne wymiary, warto o to spytać zanim kupimy pościel. Ja w pierwszy dzień dałam za małą. Pościel, którą wybrał Krzysiu jest z wyścigówkami, a kosztowała nas 46 zł. Jest tak długa, ponieważ dziecko na części leży, a drugą częścią jest przykrywane.

PicMonkey Collage

źródło: babydeco.eu/

– piżamka

Piżamka jak piżamka 😉 Fajne jakościowo i niedrogie piżamy można kupić w Lidlu. Z krótkim rękawkiem kosztowała ok. 20 zł, a z długim ok. 24 zł.

pizama-chlopieca-cars-ciemnoniebieska-mrofi-80-35363-ubranka-dla-dzieci-1

źródło: kolorowemarzenia.pl

– kubeczek

Plastikowy z uszkiem. My kupiliśmy gładki niebieski w Pepco za ok. 2,50 zł i Krzysiu nie chciał żadnego innego, mimo, że teściowa kupiła mu jakiś z obrazkami, a siostra proponowała kubek w kształcie krokodyla. Uparł się, że chce ten zwykły kubeczek i tak już zostało. Kubki każde dziecko ma swoje na sali, ponieważ w każdej chwili może poprosić o picie i pani nalewa im wody z dystrybutora. Oczywiście oprócz tego mają także picie do posiłków – np. herbatę lub kompocik.

PicMonkey Collage

źródło: babydeco.eu/

– woreczek na buty

Krzyś dostał kiedyś taki woreczek od mojej cioci. Uszyła mu worek w stylu marynarskim z Jego imieniem. Jeśli chodzi o rękodzieło to ceny takich woreczków to ok. 40 zł, natomiast w sklepach można kupić różne woreczki na buty za ok. 10-15 zł.

PicMonkey Collage

źródło: ceneo.pl

Artykuły plastyczne:

– ryza białego papieru ok. 10 zł

– blok techniczny biały ok. 2 zł

– blok techniczny kolorowy (2szt) ok. 5 zł

– blok rysunkowy kolorowy ok. 2 zł

– zeszyt papierów kolorowych (wycinanka) ok. 2 zł

– plastelina ok. 2,50 zł

– farbki plakatowe w tubkach (5kolorów) ok. 23 zł

– bibuła (różne kolory -ja kupiłam 5 szt.) ok. 6zł

– klej w sztyfcie (2 szt) ok. 4 zł

– kredki ołówkowe Bambino ok. 15 zł

Dodatkowo pudełko chusteczek higienicznych – przydają się zapewne zwłaszcza przez pierwsze dni czy tygodnie kiedy dzieci jeszcze płaczą za rodzicami. ok. 4 zł

Książki, które zakupiła nauczycielka w przedszkolu (oczywiście za naszą zgodą) kosztowały 42 zł.

Można doliczyć jeszcze koszty Rady Rodziców, ale ja nie liczę tego do kosztów wyprawki. Jeszcze nie wiem jaka to będzie kwota u nas, ponieważ zebranie mam dopiero w piątek. Dojdzie jeszcze opłata za ubezpieczanie dziecka. Ja tego typu koszty wliczam już w koszty pobytu dziecka w przedszkolu, a nie samej wyprawki.

Podsumowując – cała nasza wyprawka wyniosła ok. 250 zł.

Oczywiście uwzględniłam nasze wydatki i doliczyłam jedynie koszt woreczka na obuwie (15zł), który my akurat mieliśmy w prezencie. Jeśli ktoś ma większy możliwy budżet z pewnością będzie mógł poszaleć i wydać więcej np. na plecak, woreczek czy inne rzeczy. My staraliśmy się robić zakupy rozsądnie bez zbędnych wydatków.

A jak Wasze wyprawki przedszkolne i szkolne? Czy koszty podobne czy większe?