Walentynkowe czekoladki – DIY

Choć już po Walentynkach, chciałam pokazać Wam moje czekoladki w kształcie serduszek.

Jakiś czas temu kupiłam na wyprzedaży w Biedronce silikonowe foremki – 2 sztuki za 4 zł. Jedna z nich była w kształcie serduszek. Postanowiłam zrobić w niej czekoladki na Walentynki. W tym celu rozpuściłam w kąpieli wodnej czekolady. Dwie czekolady białe starczyły mi na jedną foremkę – wyszło 15 czekoladowych serduszek. Następnie to samo zrobiłam z czekolady mlecznej.

Przygotowałam z kolorowego bloku technicznego szablony i zrobiłam z nich rożki, w które włożyłam czekoladki. Takie rożki Krzyś dał na Walentynki babciom, dziadkowi i cioci. Oczywiście sam od każdego skonsumował kilka czekoladek.

A mój mąż zrobił mi niespodziankę i od rana przyniósł mi różę, a Krzysiu mały bukiecik. Mam cudownych ukochanych mężczyzn. Niestety pozostałą część dnia miałam dość zabieganą – robiłam pazurki siostrze, a później byłam na Roczku. Mąż miał jakiś czas temu nogę w gipsie i jest jeszcze na zwolnieniu także nie mógł z nami iść 🙁

A Wam jak minęły Walentynki? Zostałyście czymś zaskoczone?
A jak Wam się podoba nowy wygląd bloga? 

By | 2020-10-06T01:25:45+02:00 15 lutego, 2015|DZIECKO, OKAZJONALNIE, POZOSTAŁE OKOLICZNOŚCI, PREZENTY|10 komentarzy

About the Author:

Jestem samodzielną mamą dwójki łobuziaków - 9 letniego Krzysia i 5 letniej Natalki. Sama mam w sobie jeszcze coś z dziecka. Mogłabym godzinami bawić się klockami Lego, gdybym miała aż tyle wolnego czasu. Ale go nie mam, bo...pracuję zawodowo, zajmuję się dziećmi, ogarniam mieszkanie (czyt.pranie, sprzątanie, gotowanie, prasowanie....wiesz o czym mówię, prawda?), czytam książki, oglądam seriale, czasem tworzę coś z niczego i prowadzę blog :) Przy tylu obowiązkach trzeba być kreatywnym, aby wszystko to pogodzić.