Przygotowania świąteczne – mix zdjęć

Przygotowania świąteczne czas zacząć… czyli mix zdjęć z ostatnich dni przedświątecznych porządków i dekorowania.

Przygotowania świąteczne czas start! Zima, zima, zima… pada, pada DESZCZ! Co to za pogoda?! U Was też deszczowo? Mimo wszystko zabieramy się za porządki i dekoracje. Zapraszam na mix zdjęć z ostatnich dni.
Ubieranie choinki pozostało na mojej głowie, bo Krzyś jak zobaczył pociąg z Mikołajem to już nic więcej go nie interesowało 😉

 

Przygotowania świąteczne

 

ubieranie choinki z dzieckiem

 

 

świąteczny pociąg

 

 

choinka

 

Krzysiu dzień po ubraniu choinki, jak tylko się obudził to chciał wyjść z sypialni i pobiegł na kanapę do taty i  kazał zapalić lampki.  A jak już go ubrałam to oczywiście chciał “ciuchcię”.

 

 

 

 

A w sobotę Krzyś dostał już prezent świąteczno-urodzinowy od mojego dziadka. Pokazaliśmy mu go już teraz. Choć Mąż był bardziej skłonny żeby schować go i włożyć pod choinkę. E tam! W Wigilię dostanie dosyć prezentów i jeszcze później na urodziny, nie będzie wiedział czym się bawić. Dałam mu go już teraz. Radość niesamowita, teraz chodzi i woła “dziadzia abusy” – mój dziadek dał mu autobus, a sam był kierowcą autobusów i Krzysiu o tym wie 🙂 I jeszcze traktorek. Tyle wrażeń, że nie chciał iść do spania, a jak już go przekonałam, to chciał spać z zabawkami! Co to będzie w święta?!

rozpakowywanie prezentów

 

 

otwieranie prezentu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A tu już krótki spacerek ulicami miasta.

 

 

 

 

 

 

 

I jeszcze filcowe zawieszki… było ich mnóstwo – najróżniejszych kolorów – najbardziej schodziły renifery. A teraz już tylko ostatnie 3 uszyję na prezent dla cioci i spokój! Do przyszłego roku 😉

 

 

 

About the Author:

Jestem mamą dwójki łobuziaków - 7 letniego Krzysia i 3 letniej Natalki. Sama mam w sobie jeszcze coś z dziecka. Mogłabym godzinami bawić się klockami Lego, gdybym miała aż tyle wolnego czasu. Ale go nie mam, bo...pracuję zawodowo, zajmuję się dziećmi, ogarniam mieszkanie (czyt.pranie, sprzątanie, gotowanie, prasowanie....wiesz o czym mówię, prawda?), czytam książki, oglądam seriale, czasem tworzę coś z niczego i prowadzę blog :) Przy tylu obowiązkach trzeba być kreatywnym, aby wszystko to pogodzić.