W ostatnim czasie mam tyle pracy z zawieszkami, że już dawno nie malowałam paznokci. Wczoraj postanowiłam to zmienić. Wieczorem zabrałam się za malowanie. Co prawa z efektu nie jestem jakoś specjalnie zadowolona. Nie umiem stwierdzić co konkretnie mi w nich nie pasuję. Może kolorystyka. Nie wiem, ale człowiek uczy się na błędach i może następnym razem coś ładniejszego wyjdzie 🙂

Na ostatnich zdjęciach najlepiej widać kolorystykę. Romby są w kolorze czarnym i złotym/miedzianym.

Cały czas obiecuję Wam pokazać kalendarz adwentowy Krzysia, ale muszę się przyznać, że praca stanęła w miejscu. Może przez weekend dokończę i po niedzieli Wam zaprezentuję.

Pozdrawiam