Dlaczego nie śpi w nocy? Takie pytanie stawiam sobie codziennie… dlaczego mój Synek nie przesypia całych nocy?

Krzyś ma 9 i pół miesiąca i budzi się w nocy czasem 2 a czasem nawet 3 razy z płaczem… daję mu wtedy smoczka, i czasami trochę herbatki i zasypia, ale to niestety jest dość męczące – takie nocne pobudki.
Głodny raczej nie jest, bo po wieczornej porcji mleka powinno mu starczyć do rana, mleko dostaję dopiero ok.5-6 rano. Kąpiemy Go o 20 i po kąpieli dostaje mleko i zasypia….
Już miałam milion pomysłów, że może go brzuch boli, bo czasem tak się wygina i kręci i pruta w tej nocy, albo może jest mu za ciepło, albo za zimno, albo za ciemno… wszystko zmieniałam próbowałam różnych rzeczy – zagęszczania mleka kaszką, przestawiania łóżeczka w inne miejsce, układania do snu później, zostawiania małej lampki zapalonej na noc…

A wczoraj mój Skarb nie zasnął zaraz po kąpieli i mleczku tylko przeciągnął sobie czas do 21 i dopiero zasnął. Jak zwykle kładłam się spać przed 23 z myślą, że pewnie za 5 minut będę musiała wstać, bo zazwyczaj pierwszy raz płacze około tej godziny. Jakie było moje zdziwieni, gdy obudziłam się o 5:38 i wyskoczyłam z łóżka zestresowana i sprawdzałam czy mój Synek oddycha, bo przespał całą noc i to było takim szokiem… Zdarzyło mu się to już kiedyś może z 3-4 razy i wtedy też się już cieszyłam, że może jakiś przełom, że może wreszcie zacznie spać w nocy, ale się myliłam. Dlatego teraz nie cieszę się za wcześnie, bo może to było jednorazowe. I właśnie po takiej nocy milion myśli dlaczego tak się stało? Co takiego się zmieniło, że zasnął i spał aż do rana? Bo chciałoby się zrobić wszystko, żeby to się powtórzyło… Kłaść go spać o późniejszej godzinie? A może się przestraszył, jak usłyszał, że Mama mówi do Taty, że jak znowu w nocy tak się będzie wyginał i kręcił to dostanie czopek, bo może go brzuszek boli;) Może coś co je w ciągu dnia mu szkodzi a wczoraj tego nie jadł? Kurczę no milion pomysłów i człowiek sam nie wie co ma na to wpływ… Trzymajcie kciuki, żeby okazało się, że po prostu zaczął przesypiać całe noce i teraz już będzie tylko lepiej:)