Problemy z laktacją mogą pojawić się u wielu kobiet, a ich podłoże jest bardzo różne. Kiedy kryzys laktacyjny może utrzymywać się kilka dni. Warto wtedy zasięgnąć pomocy i znaleźć przyczynę tego stanu rzeczy.

problemy z laktacją

Skąd biorą się problemy z utrzymaniem laktacji?

Absolutnie wszystko, co dzieje się w głowie i organizmie matki ma wpływ na laktację. Jest to absolutnie naturalne, tak działa kobiece ciało. Ważne jest, aby matka karmiąca, która zmaga się z kryzysem laktacyjnym, zachowywała spokój. Stres, o bardzo różnym podłożu, może zahamować laktację. Często młode mamy stresują się brakiem pokarmu, co wpędza je w błędne koło. Dlatego niezwykle istotne jest zachowywanie spokoju, ponieważ wiele przypadków pokazuje, że przerwana laktacja może zostać odbudowana. Oczywiście trudno zachowywać spokój, kiedy dziecko jest głodne i zaczyna płakać, jednakże siła spokoju, pozytywnego myślenia i wiary w swój organizm może przynieść znaczącą poprawę. Pomocne bywają wszelkiego rodzaju naturalne, ziołowe herbatki, a także to, co sprawia nam przyjemność i nas relaksuje – dobry film, spacer, basen, ulubiona książka. Oczywiście bardzo istotne jest także wsparcie bliskich.

Kolejną rzeczą, która ma wpływ na problemy z utrzymaniem laktacji, jest dieta, a właściwie jej brak. Podczas karmienia piersią powinno się jeść jak najbardziej zróżnicowane posiłki. Należy pamiętać, że wszystko to, co trafia do organizmu matki, składa się na mleko. Dlatego jedzenie bardzo tłustych i ciężkostrawnych potraw nie tylko źle wpłynie na samopoczucie mamy, ale także na jakość mleka. Oczywiście wyjątkiem są tutaj diety zalecane przez lekarza. Wiele kobiet stara się w pierwszych miesiącach po urodzenia wrócić do wagi i formy sprzed ciąży. Warto skupić się na ćwiczeniach fizycznych a pozostać przy jedzeniu rzeczy, na które akurat mamy ochotę. Jadłospis powinien być lekkostrawny, różnorodny, bogaty w chude mięso, nabiał, ryby, kasze, a przede wszystkim świeże owoce i warzywa. Spokojnie możesz pozwolić sobie na słodkości i kawę, jeśli tylko masz na to ochotę. Wszystko oczywiście z umiarem. Jedz 5 posiłków dziennie, w tym trzy główne i mniejsze pomiędzy nimi.

Jak pobudzić laktację?

Poza spokojem i zdrowym, zbilansowanym jedzeniem, bardzo pomocne jest także częste przystawianie dziecka do piersi. Ssanie niemowlęcia pobudza odruch prolaktynowy, który jest procesem wytwarzania pokarmu. Im częściej niemowlę je, tym więcej pokarmu powstaje. Jest to wynikiem także tego, że piersi po kilku tygodniach życia dziecka dostosowują ilość i produkcję pokarmu do potrzeb dziecka. W przypadku problemów, z utrzymaniem laktacji, warto przystawiać dziecko do piersi nawet co godzinę, tylko po to, by pobudzić gruczoły do pracy. Warto wiedzieć także, że nocą stężenie prolaktyny jest większe. Najlepiej kryzysową dobę bądź dwie spędzić na odpoczynku i przystawianiu dziecka do piersi.