Metamorfoza pokoju to był kolejny punkt na mojej długiej liście rzeczy do zrobienia w naszym mieszkaniu.

Śnieżka stronaDom lub mieszkanie to wieczna skarbonka, to fakt. Ciągle jest coś do zrobienia. A że kobieta zmienną jest, to i remonty w mieszkaniu zdarzają się często. Nie zawsze z konieczności, a właśnie z potrzeby zmiany czy odświeżenia pomieszczenia. Metamorfoza pokoju marzyła mi się już od dawna i był to kolejny punkt zaraz po remoncie sypialni, który musiałam zrobić. Poprzednio nasz salon robiony był „na szybko” i mega tanim kosztem zaraz po naszym ślubie. Chcieliśmy wtedy zrobić coś „przejściowego” za małe pieniądze. I tak minęło 5 lat… aż decyzja zapadła.

Od czego zaczęłam? Oczywiście od wybrania kolorów. Kolejny raz przydał się wzornik kolorów dostępny na stronie sniezka.pl . Tym razem padło na fiolet – Śnieżka Satynowa Twórczy Fiolet, do którego dobrałam popiel – Miejski Rytm.

Pracy było więcej niż przy malowaniu sypialni, która właściwie została tylko odświeżona. Tutaj doszła kwestia wymiany drzwi, postawienie ścianki, szpachlowanie całości i dopiero malowanie. Cały urlop mąż spędził remontując to pomieszczenie.

Metamorfoza pokoju zaczęła się od wymiany drzwi…

metamorfoza pokoju

ściana2ściana

Jaki jest efekt końcowy? Porównać możecie na poniższych zdjęciach. Pokój przed i po remoncie. Oczywiście jeszcze pozostały szczegóły do dopracowania. Pokój jest teraz jakby wydzielony na część salonu i część Krzysia, gdzie znajduję się Jego kącik do zabawy i szafki z zabawkami oraz ubraniami. Pojawią się jeszcze półki na ścianach i kilka elementów dekoracyjnych. Drobiazgi, których jeszcze brakuje typu zegar czy ramki ze zdjęciami, które uwielbiam z pewnością dodadzą uroku. Póki co cieszę się jednak z tego co mam. Jak dla mnie to pozytywna metamorfoza pokoju i kolejny odhaczony punkt na liście. Jeszcze tylko kilka pomieszczeń i zaczniemy wracać do początku 😛 Fiolet na niektórych zdjęciach odbiega od rzeczywistego koloru!

metamorfoza pokoju

 

salon

A jak Wam się podoba pokój po zmianie? Kolory? Śnieżka Satynowa sprawdziła się świetnie i kolor pokrył już po pierwszym malowaniu! Metamorfoza pokoju na plus czy nie w Waszym typie?