Plastelina bywa idealna na nudę! Zabawy plasteliną pomagają nam przetrwać choroby i za każdym razem dają nowe możliwości.

DSC_0445

Niestety problemy z zatokami, a przy tym stany podgorączkowe i ból gardła znów mnie dopadły. Stosowanie leków w moim przypadku jest bardzo ograniczone, więc pozostają domowe sposoby i odchorowanie tego w domu… Ale to nie ja się nudzę w domu i szukam sobie zajęcia. To Krzysiu. Jak chorujemy to zazwyczaj razem. Tak sobie siedzimy w domu i kiedy już z nudów przychodzą mu głupie pomysły do głowy muszę interweniować. Oczywiście zabawek full, ale czasami dziecku potrzeba czegoś „nowego”. Plastelina nowością nie jest, ale za każdym razem można z niej wyczarować coś innego! Zabawy plasteliną nigdy się nie nudzą 🙂

Samochodziki zrobione zostały na szybko. Są bardzo łatwe do przygotowania. Zawsze zaczynam od zrobienia prostokąta, a następnie odpowiednio spłaszczam go z jednej lub z obu stron. Przyklejam czarne kropeczki jako koła i gotowe. Dla 3 latka takie auta są wystarczające. Nie ma czasu na ich ulepszanie, bo one już muszą gdzieś jechać. Na kartce narysowaliśmy szybko tor wyścigowy i zabawa gotowa. Samochodów z plasteliny powstało jeszcze więcej, każdy w innym kolorze i każdy wyjątkowy. Zdjęć nie było czasu już robić, bo wiecie… ja też lubię zabawy plasteliną, więc szybko wkręciłam się w wyścigi i oczywiście przegrywałam.

zabawy plasteliną

DSC_0447

DSC_0450

DSC_0454

DSC_0456

zabawy plasteliną