Znalazłam wreszcie chwilę na malowanie jajek z Krzysiem. W tym roku użyłam gotowych farbek, które kupiłam w LIDLU. Wzięłam 3 opakowania – wszystkie dostępne rodzaje, aby je wypróbować.

DSC04792

W środę wypróbowaliśmy jeden kolor z paczki Shimmer Egg Dyes. Zrobiliśmy to według instrukcji, a właściwie Krzysiu się tym zajął. Trzeba chwilkę potrzymać pojemniczek z farbką w ciepłej wodzie, żeby farbka się rozpuściła. Później w rękawiczce (oczywiście za dużej) Krzyś trzymał jajko i otaczał je w farbce. Pomalowaliśmy tak kilka jajek, które pięknie błyszczały.

DSC_0025

DSC_0026

DSC_0029

DSC_0032

DSC_0033

DSC_0035

DSC_0038

Zestaw Metallic Egg Dyes daje podobny efekt. Natomiast Colorful Egg Dyes to po prostu płynne farbki, które trzeba wlać do jakiegoś pojemnika lub szklanki, dodać ocet i zanurzać w nim jajka na kilka minut. Wczorajsze malowanie jajek odbyło się bez rękawiczek, ponieważ Krzyś denerwował się już mając ten worek na ręce. Wybrudziliśmy się i kleiliśmy, bo farbki jak zasychają to robią się lepkie. Bałam się, czy zmyjemy je z łatwością. Okazało się, że moje obawy były bezpodstawne. Wystarczyła ciepła woda i farbki pięknie się rozpuszczały i schodziły. Zabawa fajna, pisanki kolorowe, czego chcieć więcej? A! Wiem! Lepszej pogody! Tak, zdecydowanie to by się przydało. U nas zapowiadają się białe święta…

DSC04794

malowanie jajek

DSC04796

DSC04797

DSC04803

malowanie jajek

Poniżej gazetki Lidla i Biedronki, zapraszam do przejrzenia, może jeszcze jesteście przed zakupami świątecznymi. W Lidlu fajne bluzeczki dla dzieci mają być – 2 sztuki za  17,99 zł.

LIDL s3_viewer_small_Lidler_26 Biedronka s3_viewer_small_01